czwartek, 27 sierpnia 2015

Brzoskiwniowy tort

Dziś witam was brzoskwiniowo 
Danusia dla artystek kolorystek i ich Cyklicznych kolorków postanowiła wybrac kolor brzoskwiniowy 
Oj sprawił mi on nie lada problem,ale jak widziałam nie tylko mnie jednak szukałam, szukałam i parę brzoskwinek udało mi się znaleźć 



Choć ocenę końcową zostawiam Danusi 
A więc zapraszam was na kawałek tortu brzoskwiniowego w lekko pastelowych kolorach 


Wisiorek w kształcie trójkąta podkleiłam kawałkiem brzoskwiniowego filcu żeby troche podrasować brzoskwinkę ;) 











Wyszły zdjęcia na brzoskwiniowym tle i w pełnym słońcu, żeby było widać jak wisiorek prezentuje się na żywo :) 
Wspominając o brzoskwiniach lubię je jeść cały rok bo i te w puszcze mi smakują , ogólnie lubie kolor brzoskwiniowy jednak uważam że mi nie pasuje :) bo w ubraniach wyglądam nie za bardzo :) 







Na koniec muszę nadmienić, że się zakochałam .......w Lazy stitch to rodzaj haftu który towarzyszył mi podczas tworzenia tego wisiorka normalnie jest niesamowity podziwiam go zawsze u mistrzyni ;) 
Bluefairy Art daje on niesamowity efekt końcowy więc mam zamiar dużo ćwiczyc aby go mocno oswoic :) 




Mam nadzieje, że moja praca się nadaje ;) Czekam Danusiu na akceptację 



Buziaki dziewczyny dzięki, że ze mną jesteście 




30 komentarzy:

  1. ale cudny biżutek, coś pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci bardzo za miłe słowa :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Prześliczny wisior bardzo wakacyjna biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak brzoskwiniowy koniec lata :) pięknie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Wisiorek bardzo mi się podoba, wyglada świetnie, ale nie kojarzy mi się z tortem ;) O ile w mniejszych koralikach dostrzegam kruszankę, to większych perełek nie mogę przypisać do niczego jadalnego :)
    Co nie zmienia faktu, ze pieknie wyglada.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc tytuł posta miałam na myśli trójkątny kształt wisiorka niczym kawałek tortu :) nie pomyślałam o kruszonce ale perełki ozdobne na torcik też sa wiec mogą ozdabiać ;) ewentualnie można odłożyć na bok ;) pozdrawiam

      Usuń
  4. Wisiorek jak do zjedzenia, wygląda bardzo apetycznie!
    I fajnie, że są takie słodycze, które nie tuczą ani nie psują zębów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje takie słodycze można jeść bez przerwy ;) pozdrawiam

      Usuń
  5. Świetny wisiorek super ci wyszedł :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzenko z tych koralików tworzycie cuda,zaczynam się zarażać .Ten kawałek łakocia wygląda nie dość że apetycznie to bardzo realistycznie.Pięknie i nwet nie chcę wiedzieć jak to zrobiłaś ,na razie nie dla mnie progi.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Danusiu rękodzieło każdego rodzaju daj tak niesamowicie dużo możliwości tylko czas mnie ogranicza a tych smakołyków postarałabym sie robić wiecej i na inne techniki tez znalazlabym chwilkę :) Twoja zabawa zawsze mnie motywuje żeby nie odpuszczać i tego sie trzymam :) pozdrawiam

      Usuń
  7. Super wyszedł ten naszyjnik . koralików nie ogarniam w sensie techniki ale takie cuda moge oglądac godzinami.
    Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczny naszyjnik, gratuluję cierpliwości w jego hafcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten haft był pierwszy wiec to była sama nauka przyjemności :) Pozdrawiam

      Usuń
  9. Skojarzenia mam kulinarne - jakby ciasteczko posypane sezamem z wystającymi polukrowanymi rodzynkami i kawałkami orzeszków. Pycha. Super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny wisior:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wisiorek rewelacyjny :) Pięknie ozdobiony ten torcik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki tam tort, tuż to pizza :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki tam tort, tuż to pizza :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł na wisiorek!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny wisior, bardzo pracochłonny, ale efekt powalający i cudny kolorek

    OdpowiedzUsuń